Wybierz region

Wybierz miasto

    Materiały ze słowem kluczowym "

    Grupa podhalańska gopr

    " w mieście Limanowa.
    • Kasinka Mała. Paralotniarz runął na ziemię. Doznał urazu kręgosłupa

      Góra Szczebel w Beskidzie Wyspowym, która piętrzy się nad Mszaną Dolną, Glisnem i Kasinką Małą, jest miejscem popularnym wśród paralotniarzy. W sobotę, 13 czerwca 2020 r., jeden z nich miał straszliwego pecha. Szybując nagle runął na ziemię. Efekt uderzenia okazał się fatalny. Mężczyzna stracił przytomność.

    • Wypadek paralotniarza. Złamał nogę i zawisł 20 metrów nad ziemią

      Paralotniarz utracił możliwość sterowania i z dużej wysokości runął na stok góry Ciecień, która wznosi się nad wioskami Szczyrzyc i Skrzydlna. Ciężko ranny nieszczęśnik zawisł wysoko na drzewie. Na miejsce tego wypadku dotrzeć byli w stanie tylko ratownicy GOPR.

    • Kasina Wielka. Wypadek 13-letniego rowerzysty w górach

      13-letni rowerzysta doznał poważnych urazów podczas jazdy po górskim bike-parku w Kasinie Wielkiej w gminie Mszana Dolna. Stało się to około godz. 14 w sobotę. Ze względu na specyfikę terenu na pomoc poszkodowanemu młodzieńcowi ruszyła nie tylko załoga karetki Pogotowia Ratunkowego, ale również ratownicy Grupy Podhalańskiej GOPR z dwóch baz: w Limanowej oraz Rabce. Jak się okazało chłopiec złamane miał nadgarstki obydwu rąk, a wiele objawów wskazywało, że uszkodzony został również jego kręgosłup.

    • Nocna akcja poszukiwawcza goprowców w dolinie Kamienicy w Gorcach [ZDJĘCIA]

      Grupa Podhalańska GOPR ruszyła na ratunek trójki młodych miłośników gór, którzy wczoraj wieczorem utknęli w dolinie Kamienicy w Gorcach. Jeden z turystów zasłabł i był wychłodzony. Warunki pogodowe nie sprzyjały pieszym wędrówką, natychmiast po zgłoszeniu aż cztery zespoły GOPR wyruszyły im na ratunek.

    • Ratownicy GOPR wyruszyli na ratunek dwóm mężczyznom, którzy wieczorem wybrali się w góry

      Dwóch mężczyzn w wieku około 30 lat, w nocy z niedzieli na poniedziałek (28/29 stycznia) około godz. 3.40 wezwali na pomoc ratowników z Grupy Podhalańskiej GOPR. Wieczorem wyruszyli z przełęczy Przysłop w Lubomierzu i kierowali się w stronę Jasienia i Mogielicy w Beskidzie Wyspowym. Po drodze opadli z sił.

    reklama