Gorąca noc strażaków w Limanowej, choć termometr wskazywał mróz. Zapłonęły sadze w kominie [ZDJĘCIA]

Stanisław Śmierciak
Stanisław Śmierciak
W ciemnościach nocy jednostki PSP i OSP spieszyły gasić pożar domu, którego mieszkańcy chcieli ogrzać się w mroźną wiosnę.

FLESZ - Będziemy zamknięci na dłużej?

Była minuta po godzinie dwudziestej pierwszej w powielkanocny wtorek, 6 kwietnia 2021 r., kiedy oficer dyżurny Powiatowej Komendy Państwowej Straży Pożarnej w Limanowej odebrał alarm o dostrzeżeniu słupa ognia i dymu nad jednym z domów w mieście.

Do akcji gaśniczej, która miała być prowadzona w ciemnościach mroźnej nocy, skierowane zostały trzy zastępy z limanowskiej Jednostki Ratowniczo Gaśniczej PSP. Jednym z wozów strażackim była wielka drabina samochodowa, dzięki której możliwe jest nie tylko szybki dotarcie do płonącego komina lub dachu, ale także tłumienie ognia wodą wylewaną z góry.

Alarm poderwał do nocnej walki z ogniem również druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej w Limanowej.

Na miejscu okazało się, że zarzewiem ognia, mogącego unicestwić cały dom, było zapalenie się sadzy w kominie. A ten ogień powstał, kiedy mieszkańcy chcieli solidnie ogrzać budynek na noc, kalendarzowo wiosenną, a faktycznie mroźną jak w zimie.

Szybkie zaalarmowanie strażaków i równie szybkie ich przybycie, pozwoliły na uratowanie domu. Druhowie twierdzą, że gdyby pożar wybuchł kilka godzin później, to jego zauważenie nastąpiłoby znacznie później od chwili wybuchu ognia i skutki mogły być nawet tragiczne. Nie mówiąc już o bez wątpienia większych stratach materialnych.

Po tym nocnym pożarze limanowscy strażacy apelują do mieszkańców domów jednorodzinnych w mieście i regionie o regularne i solidne czyszczenie kominów. Przekonują, że oszczędności poczynione na nieopłaceniu kominiarza są wiele tysięcy razy mniejsze od strat jakie powoduje nawet najmniejszy pożar.

Pobierz bezpłatną aplikację Gazety Krakowskiej i bądź na bieżąco!
Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy do niej zakładkę, w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią koronawirusa.

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania.

Wideo

Materiał oryginalny: Gorąca noc strażaków w Limanowej, choć termometr wskazywał mróz. Zapłonęły sadze w kominie [ZDJĘCIA] - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie