Polecamy

© Ireneusz Dańko
[7/16]

Góra Mogielica kusi trasami do narciarstwa biegowego najwyżej położonymi w Małopolsce [ZDJĘCIA]

Szlaki na stokach Mogielicy zimą zmieniają się w trasy narciarskie. Teraz też nie brakuje tam miłośników biegania na dwóch deskach, choć pogoda w miastach sugeruje raczej pozostanie w domu. Najwyższy szczyt Beskidu Wyspowego (1170 m n.p.m.) nie zawodzi i można szusować po całkiem nieźle przygotowanych trasach, podziwiając przy okazji zimowy krajobraz i poznając historię partyzantki AK, która w tym rejonie miała swoje bazy w czasie II wojny światowej. Warunki narciarskie powinny się utrzymać również na feriach. Kto nie ma biegówek i butów narciarskich, może wypożyczyć komplet przy stadionie Klubu Sportowego „Zalesianka” w Zalesiu, a potem podjechać ok. 3 km autem na początek tras, z których najdłuższa mierzy 23 km. Wyżej nie da się biegać na nartach nigdzie w Małopolsce.

Najnowsze wiadomości

reklama